Posty

Październikowa Premiera

Obraz
Fot. Wydawnictwo FILIA  Ile słów potrzeba, aby opowiedzieć historię? 94 037. W tylu słowach, nazbieranych nad morzem i zapisanych w zeszytach w kratkę, zamknęła się moja historia. Historia zainspirowana tabliczką i napisana z miłości do morza i z pragnienia, aby jak najdłużej przy nim pozostać, choćby tylko poprzez wejście między strony książki, której premiera już 17 października!  W oczekiwaniu na chwilę, kiedy powieść trafi do rąk czytelnika, uchylam drzwi do świata moich bohaterów pozwalając na to, aby dyskretnie ich podejrzeć... Fot. Marcin Piotr Oleksa                                                                                                                  ...

Wgłębienia

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  Ślady ludzkich stóp, odciśnięte na suchym nadmorskim piasku, tworzą wgłębienia. Jedne są płytsze, inne głębsze, ułożone we wzór jednolitych gór i dolin, tworzących na plaży pofałdowaną powierzchnię. Dla człowieka przejście taką plażą jest wyzwaniem na umiarkowanym poziomie, dla mrówki natomiast, która zapędziła się ku morzu z lasu, jest to mozolna wędrówka, łącząca się z pokonywaniem wielu przeszkód, z ryzykiem ugrzęźnięcia  na niestabilnym gruncie czy niebezpieczeństwem przysypania przez piasek. Nawet jeśli taka mrówka sprawnie radzi sobie z tym wędrowaniem, każde wspięcie się na szczyt pociąga za sobą drogę w dół głęboką doliną, a potem kolejną wspinaczkę, bo tylko w ten sposób można pokonać tę drogę - wzlotami i upadkami, wspinaczką i zbiegnięciem albo stoczeniem się w dół, aby dojść tam, gdzie życie prowadzi.  Fot. Monika A. Oleksa  Życie człowieka można porównać do takiego wędrowania mrówki, mozolnego pokonywania wgłębień ...

Historia Jednej Tabliczki

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  Są takie historie, o których nie można milczeć. Są również takie, które powinno się przemilczeć, bo pamięć o nich może poranić zbyt wiele osób, uwikłanych w daną historię czasami jedynie przez pokrewieństwo.  Historia Elżbiety jest tą, którą ktoś chciał ocalić od zapomnienia i zdecydował się utrwalić jej krótki zapis w kilku zaledwie słowach, pomiędzy którymi jest ważna treść, znana jedynie nielicznym.  Niewielka złota tabliczka, a na niej czarne litery, układające się w napis: Ku pamięci Eli. Poniżej dwie daty, jedna to data urodzenia, druga śmierci.  Po raz pierwszy zobaczyłam ją rok temu. Pokazała mi ją Maria Sawicka, podczas wspólnego spaceru na przekop. To jedno z moich ulubionych miejsc w Dąbkach, a ściślej między Dąbkami a Dąbkowicami. Dzika rozległa plaża z wysokimi wydmami, nie naruszonymi przez niszczącą ingerencję człowieka, porośniętymi wysoką trawą oraz borem sosnowym, oddzielającym morze od jeziora. W zależności o...

Opowieść Nadmorskiego Kamyka

Obraz
Fot. Monika A. Oleksa  Świat z lotu ptaka wydaje się zachwycający, a każdy jego szczegół idealny. To, czego nie można dostrzec dokładniej, dopowiada wyobraźnia, a odległość sprawia, że wiele rzeczy można wyidealizować, widząc je niekoniecznie takimi jakie są, ale bardziej w sposób w jaki chcemy je widzieć. Inaczej jest z tym, czemu przyglądamy się z perspektywy dna albo płaszczyzny. Z perspektywy nierówności nadmorskiego brzegu. I z perspektywy kamyka, niedbale rzuconego pośród inne, z pozoru podobne, a jednak różniące się kształtem, kolorem, gładkością czy chropowatością. Przykucając przy nim z zadziwieniem można spostrzec, że człowiek jest otoczony niezwykłością, na którą składają się niby niczym nie wyróżniające się szczegóły i fragmenty całości, często postrzeganej jako pospolitość.  Fot. Monika A. Oleksa  Łagodnie spadzisty, piaszczysty brzeg jest sceną, na której rozgrywają się teatralne akty. Głównym reżyserem zawsze jest morze, które za każdym raze...

Uważność

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  Uważność, czyli nieobojętność. Zatrzymanie całym sobą przy kimś lub przy czymś. Wsłuchanie w to, co tu i teraz, i doświadczenie tego całym sobą aż po dreszcze przechodzące ciało. Uważność, czyli otworzenie się na to, co mnie otacza i w czym uczestniczę. Zanurzenie w chwili i umiejętność dostrzeżenia tego, co ta chwila w sobie zawarła. Uważność to Słowo, które zadomawia się wśród nas, choć nie każdy potrafi właściwie odczytać jego treść. I nie każdy gotowy jest na to by je przyjąć.  Uważność wyklucza chaotyczność, zjawisko które zdominowało współczesny świat. Żyjemy szybko, wszystkiego chcemy spróbować i jesteśmy zachłanni na to życie, próbujemy je jednak smakować "po łebkach", przeskakując z jednej aktywności w drugą, zaczynając, ale nie kończąc, poganiani pośpiechem i potrzebą nieustannego bycia na emocjonalnym haju. Jak coś trwa za długo, to trąci nudą, najlepiej więc żeby było szybko, ciekawie i żeby nie wymagało to większego wysiłku. Br...

Czas Kobiety

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  W życiu każdej z nas przychodzi taki moment kiedy dochodzimy do ściany, przy której wydaje się nam, że przed nami jest tylko mur. Niepoukładane sprawy piętrzą się niczym stos wysuszonego lecz jeszcze nie wyprasowanego prania, codzienność zaczyna nas przerastać, a to, co kiedyś cieszyło, zupełnie nam zobojętniało. W niczym nie potrafimy odnaleźć radości i na niczym na dłużej skupić uwagi. Gubimy się na ścieżkach własnego życia i jesteśmy tak przygniecione ciężarem bieżących spraw, że z pochyloną głową omijamy drogowskazy, zupełnie ich nie zauważając.  W moim życiu też są takie momenty. Dni, kiedy chcę płakać z bezsilności, bo sama ze sobą nie umiem sobie poradzić, a życie dokłada jeszcze od siebie. Sześć lat temu znalazłam jednak antidotum. Dostrzegłam drogowskaz, który doprowadził mnie tu gdzie jestem dziś, silniejsza i mądrzejsza. Problemy nie zniknęły, a ściana przede mną od czasu do czasu jeszcze się pojawia, ale dziś nauczyłam się zadawać ...

Wiosna w Szklarskiej Porębie

Obraz
Fot. Monika A. Oleksa  Kiedy wiosna na dobre rozgości się na świecie, aż chce się żyć! Nie można usiedzieć w domu, bo przebudzona wiosną przyroda kusi soczystością zielonej trawy i delikatnymi, pastelowymi kolorami rozkwitających drzew. Na ziemi układa dywan z wielobarwnych kwiatów, a na błękitne niebo sprowadza baranki chmur.  Piękna wiosna skusiła mnie, by skosztować czegoś nowego i zobaczyć zakątek Polski, w którym nigdy wcześniej nie byłam. Do spędzenia kilku dni w Szklarskiej Porębie namówiła mnie  Dorota, moja przyjaciółka. Mieszkamy w dwóch różnych miastach i nie możemy spotykać się tak często jakbyśmy chciały, dlatego takimi wypadami umacniamy naszą przyjaźń i próbujemy nacieszyć się sobą, nadrabiając zbyt szybko umykający czas.  Szklarską Porębę wybrałyśmy nieprzypadkowo. To tam, od ponad siedmiu lat, mieszka pisarka Joanna Maria Chmielewska, która wraz z mężem prowadzi gościnny Dom Pod Wędrownym Aniołem - ZAJRZYJ . Pachnący pieczonym chlebem (spe...