Posty

Uwikłanie

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  Uwikłani. W tak wiele spraw jesteśmy uwikłani. Spraw, które nas hamują, blokują i nie pozwalają na jakąkolwiek zmianę, bo paraliżuje nas lęk przed nieznanym.  Życie wplątuje nas, często wbrew naszej woli, w sytuacje, z których wyjść można jedynie przez skomplikowany labirynt mylących ścieżek i fałszywych zakrętów. Czasami jedna decyzja, podjęta pod wpływem chwili i emocji, bez rozeznania i rozumnego przemyślenia, pociąga za sobą splot konsekwencji, w które uwikłani zostają inni ludzie, pozwiązywani z nami przeróżnymi więziami. W takich przypadkach te więzi stają się więzami oplątującymi jak niekontrolowany i nieprzycinany bluszcz, nawet kilka pokoleń.  "To moje życie i przeżyję je po swojemu!". Jak często w naszej obecności ktoś wypowiedział takie zdanie. "Nie będziesz mi mówić co mam robić! To moje życie i mam prawo przeżyć je tak, jak chcę!" Owszem, masz. Ale często, niestety, to przeżywanie życia po swojemu, bez pokory i w spo...

Kobieta z Kobietą: Smakowanie życia

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  Zwykli niezwykli ludzie. Wielu ich wokół nas. Przechodzimy obok nich obojętnie, zupełnie ich nie zauważając. Bo są zwyczajni. Bo niczym szczególnym się nie wyróżniają. Bo ich pięknej duszy nie można zobaczyć, dopóki się przy nich nie przystanie i nie zatrzyma na dłuższą chwilę.  Aneta zachwyciła mnie swoim wewnętrznym pięknem i wrażliwością, oraz niezwykłą siłą w drobnym ciele. Jej życie jest naznaczone chorobą, której ta niezwykła kobieta nie pozwoliła jednak zdominować siebie i swojej codzienności. Cieszy się drobiazgami, celebruje najzwyklejsze chwile, starając się czynić je wyjątkowymi. Dziękuje za życie, które jest darem. Zapraszam na bardzo ciekawą rozmowę z Anetą Pimpis. :)  Monika A. Oleksa:  Jaka jest Twoja definicja szczęścia? Aneta Pimpis:  Szczęście to dla mnie stan, w którym czuję, że nic nie może mnie ograniczyć, że mogę zrobić i robię coś dobrego dla siebie i innych. Jestem ja i dana mi chwila. To zdoln...

Październikowa Premiera

Obraz
Fot. Wydawnictwo FILIA  Ile słów potrzeba, aby opowiedzieć historię? 94 037. W tylu słowach, nazbieranych nad morzem i zapisanych w zeszytach w kratkę, zamknęła się moja historia. Historia zainspirowana tabliczką i napisana z miłości do morza i z pragnienia, aby jak najdłużej przy nim pozostać, choćby tylko poprzez wejście między strony książki, której premiera już 17 października!  W oczekiwaniu na chwilę, kiedy powieść trafi do rąk czytelnika, uchylam drzwi do świata moich bohaterów pozwalając na to, aby dyskretnie ich podejrzeć... Fot. Marcin Piotr Oleksa                                                                                                                  ...

Wgłębienia

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  Ślady ludzkich stóp, odciśnięte na suchym nadmorskim piasku, tworzą wgłębienia. Jedne są płytsze, inne głębsze, ułożone we wzór jednolitych gór i dolin, tworzących na plaży pofałdowaną powierzchnię. Dla człowieka przejście taką plażą jest wyzwaniem na umiarkowanym poziomie, dla mrówki natomiast, która zapędziła się ku morzu z lasu, jest to mozolna wędrówka, łącząca się z pokonywaniem wielu przeszkód, z ryzykiem ugrzęźnięcia  na niestabilnym gruncie czy niebezpieczeństwem przysypania przez piasek. Nawet jeśli taka mrówka sprawnie radzi sobie z tym wędrowaniem, każde wspięcie się na szczyt pociąga za sobą drogę w dół głęboką doliną, a potem kolejną wspinaczkę, bo tylko w ten sposób można pokonać tę drogę - wzlotami i upadkami, wspinaczką i zbiegnięciem albo stoczeniem się w dół, aby dojść tam, gdzie życie prowadzi.  Fot. Monika A. Oleksa  Życie człowieka można porównać do takiego wędrowania mrówki, mozolnego pokonywania wgłębień ...

Historia Jednej Tabliczki

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  Są takie historie, o których nie można milczeć. Są również takie, które powinno się przemilczeć, bo pamięć o nich może poranić zbyt wiele osób, uwikłanych w daną historię czasami jedynie przez pokrewieństwo.  Historia Elżbiety jest tą, którą ktoś chciał ocalić od zapomnienia i zdecydował się utrwalić jej krótki zapis w kilku zaledwie słowach, pomiędzy którymi jest ważna treść, znana jedynie nielicznym.  Niewielka złota tabliczka, a na niej czarne litery, układające się w napis: Ku pamięci Eli. Poniżej dwie daty, jedna to data urodzenia, druga śmierci.  Po raz pierwszy zobaczyłam ją rok temu. Pokazała mi ją Maria Sawicka, podczas wspólnego spaceru na przekop. To jedno z moich ulubionych miejsc w Dąbkach, a ściślej między Dąbkami a Dąbkowicami. Dzika rozległa plaża z wysokimi wydmami, nie naruszonymi przez niszczącą ingerencję człowieka, porośniętymi wysoką trawą oraz borem sosnowym, oddzielającym morze od jeziora. W zależności o...

Opowieść Nadmorskiego Kamyka

Obraz
Fot. Monika A. Oleksa  Świat z lotu ptaka wydaje się zachwycający, a każdy jego szczegół idealny. To, czego nie można dostrzec dokładniej, dopowiada wyobraźnia, a odległość sprawia, że wiele rzeczy można wyidealizować, widząc je niekoniecznie takimi jakie są, ale bardziej w sposób w jaki chcemy je widzieć. Inaczej jest z tym, czemu przyglądamy się z perspektywy dna albo płaszczyzny. Z perspektywy nierówności nadmorskiego brzegu. I z perspektywy kamyka, niedbale rzuconego pośród inne, z pozoru podobne, a jednak różniące się kształtem, kolorem, gładkością czy chropowatością. Przykucając przy nim z zadziwieniem można spostrzec, że człowiek jest otoczony niezwykłością, na którą składają się niby niczym nie wyróżniające się szczegóły i fragmenty całości, często postrzeganej jako pospolitość.  Fot. Monika A. Oleksa  Łagodnie spadzisty, piaszczysty brzeg jest sceną, na której rozgrywają się teatralne akty. Głównym reżyserem zawsze jest morze, które za każdym raze...

Uważność

Obraz
Fot. Marcin Piotr Oleksa  Uważność, czyli nieobojętność. Zatrzymanie całym sobą przy kimś lub przy czymś. Wsłuchanie w to, co tu i teraz, i doświadczenie tego całym sobą aż po dreszcze przechodzące ciało. Uważność, czyli otworzenie się na to, co mnie otacza i w czym uczestniczę. Zanurzenie w chwili i umiejętność dostrzeżenia tego, co ta chwila w sobie zawarła. Uważność to Słowo, które zadomawia się wśród nas, choć nie każdy potrafi właściwie odczytać jego treść. I nie każdy gotowy jest na to by je przyjąć.  Uważność wyklucza chaotyczność, zjawisko które zdominowało współczesny świat. Żyjemy szybko, wszystkiego chcemy spróbować i jesteśmy zachłanni na to życie, próbujemy je jednak smakować "po łebkach", przeskakując z jednej aktywności w drugą, zaczynając, ale nie kończąc, poganiani pośpiechem i potrzebą nieustannego bycia na emocjonalnym haju. Jak coś trwa za długo, to trąci nudą, najlepiej więc żeby było szybko, ciekawie i żeby nie wymagało to większego wysiłku. Br...