Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Cisza Betlejemskiej Nocy

Obraz
Cicho, cicho, cichuteńko Betlejemska Noc nadeszła płatków śniegu poskąpiła biel opłatka pokruszyła pokój ludziom niosąc Monika A. Oleksa 
Raz do roku świat przystaje, zatrzymując się w półkroku. Milknie zgiełk, cichnie hałas i ustają słowne potyczki. Raz do roku człowiek nie patrzy na człowieka wilkiem, obcy ludzie życzą sobie tego, co najlepsze, a stół staje się centralnym miejscem domu, przy którym gromadzi się rodzina. Raz do roku świat poddaje się ciszy Betlejemskiej Nocy, a przed maleńkim i bezbronnym Dzieciątkiem klękają jasność i ciemność. Mrok ustępuje miejsca Światłu, uznając jego panowanie, a zanurzony w tę ciszę człowiek może poczuć niezwykłą moc Miłości, która rodzi się w pokorze i skromności, przychodząc na świat bez werbli i fanfarów. Cisza Betlejemskiej Nocy wypełnia się płaczem dziecka, w którym jest przesłanie: Od tego dnia jestem z wami tak blisko, że już bliżej nie można. Możesz Mnie dotknąć, przytulić, ukołysać do snu i zaśpiewać kolędę-kołysankę. Możesz się Mnie zaprze…

Gdzie się narodzisz, Panie...?

Obraz
Gdzie się narodzisz, Panie wśród naszych zmartwień i nędzy gdzie znajdziesz żłóbek gdzie przytulisz głowę gdy na drzwiach domów wypisany dużymi literami  widnieje napis: Brak wolnych miejsc! Szukaj gdzie indziej, Święta Rodzino tutaj już zajęte Nawet Stajenki do wynajęcia nie ma...
Gdzie się narodzisz, Panie wśród ludzkich lęków i żali naszych złudzeń i zwątpienia żądzy i chciwości w świecie, który Betlejemskiej ciszy odnaleźć nie potrafi rozpędzony zachłanny wciąż nienasycony i który lichwiarskie wystawia rachunki domagając się spłaty kawałkami duszy
Czy znajdziesz miejsce tu dla siebie, Panie?  Czy mimo wszystko, zechcesz zejść na ziemię i sprawić by ta pustka w ludziach miłością Boga się pozapełniała a człowiek poznać Go zapragnął przy Wigilijnym zasiadając stole...
Monika A. Oleksa 



Literackie Czwartki: Renata Kosin "Aleja Siódmego Anioła"

Obraz
Najtrudniejszą walkę człowiek toczy sam ze sobą. Najtrudniej jest pomóc samemu sobie, bo najsurowiej właśnie siebie oceniamy. Wie o tym Julia, bohaterka książki Renaty Kosin "Aleja Siódmego Anioła", uciekająca przed samą sobą z przeszłości i chroniąca się w teraźniejszości. Julia ucieka przed życiem złudnie zakładając, że jej nie dogoni, podświadomie jednak pielęgnuje gdzieś w głębi siebie nadzieję na to, że uda jej się dopisać ostatni rozdział do powieści podyktowanej właśnie przez to życie.  Maleńkie mieszkanko na jedenastym piętrze wieżowca i wymyślona tożsamość dają Julii azyl, którego potrzebuje, a nabrzmiałe w niej poczucie winy jest jak odłamek zdradliwego zwierciadła Królowej Śniegu zniekształcający rzeczywistość.  Co takiego strasznego zrobiła Julia, że nie ma śmiałości spojrzeć w oczy tym, których kocha? Od kogo co miesiąc dostaje tajemnicze koperty ze zdjęciami, które chowa w pudełku na dnie szafy? I dlaczego nie daje sobie prawa  do żadnych emocji wiedząc, że nawet…

Otwock - miasteczkiem Pana Andersena: spotkanie autorskie

Obraz
1 grudnia po raz pierwszy stanęłam oko w oko z Otwockiem, miasteczkiem, które od zawsze kojarzyło mi się z lasami i mieszkającą tam Magdą Kordel. Pomimo tego, że Lublin i Otwock nie są położone daleko od siebie, jakoś nigdy nie miałam okazji, aby to miasto odwiedzić. Okazja taka pojawiła się 1 grudnia, kiedy to pojechałam do Otwocka na zaproszenie pani dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Otwocku, Izabeli Stefanowskiej, oraz pani Marii Baduchowskiej, polonistki, która wzięła na siebie trud organizacji mojego spotkania z młodzieżą gimnazjalną i uczniami klasy siódmej. W tym miejscu chciałabym złożyć na ręce pani Marii ogromne podziękowania za czas poświęcony na tak staranne przygotowanie wszystkiego i zatroszczenie się nie tylko o aspekt literacki i pedagogiczny (jestem pod ogromnym wrażeniem ilości wypisanych starannie cytatów pochodzących z moich książek i wypowiedzi!), ale i ten cielesny, bo wraz z mężem zostaliśmy nakarmieni, napojeni i zaopiekowani. Dziękuję pani dyrektor, Izabeli S…

Szuwarowy spacer w Lędzinach - spotkanie autorskie

Obraz
Lędziny. Śląskie miasteczko położone w powiecie bieruńsko-lędzińskim, ze wzgórzem Klimont, gdzie stoi kościół św. Klemensa, oraz z ładnie odnowionym Placem Farskim, przy którym znajduje się najpiękniejsza biblioteka w jakiej kiedykolwiek zdarzyło mi się być. I to nie tylko odrestaurowany i wkomponowany w Plac Farski budynek przyciąga czytelników, choć jest naprawdę uroczy i ma niepowtarzalny klimat, ale osoby, które tworzą atmosferę tego miejsca, bo bez nich po prostu nie byłoby ono takie samo. Agnieszka Kucharewicz, zawsze pełna niesamowitej energii i niezwykłych pomysłów, po które sięga przygotowując spotkania i imprezy, osoba, której zawsze się chce i dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Teresa Jagoda, kobieta, na którą zawsze można liczyć przy wcielaniu w życie szalonych pomysłów Agnieszki, a przy tym bardzo dobry i ciepły człowiek. Cichutka i skromna Ewa Kus, będąca częścią tego niezwykłego zespołu, którego dobrym duchem jest pani dyrektor Joanna Wicik, wrażliwa i ceniąca piękn…