niedziela, 5 lutego 2017

Miesiąc miłości

Fot.Marcin Piotr Oleksa 

A może by tak luty uczynić miesiącem miłości? Nie tylko dlatego, że słusznie lub nie, czternasty dzień tego miesiąca okrzyknięto Dniem Zakochanych, ale po prostu z potrzeby ciepła i bliskości? Zimowa aura nie odpuszcza, a brudny smog złowieszczą chmurą wisi nad nami, przysłaniając kompletnie świat i jego piękno, które w lutym zachwyca jakby mniej; o świątecznej radości mało kto już pamięta, a na wiosnę trzeba jeszcze poczekać. Dlatego luty na miesiąc miłości nadaje się idealnie. Bo potrzebny nam dotyk i przytulenie, potrzebne czułe słowa, co ogrzeją, i spojrzenie co da pewność, że te motyle w brzuchu wciąż gdzieś tam są, może tylko z wiekiem bardziej ociężale się ruszają. 

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Niby na tę miłość prychamy i wzruszamy na nią ramionami, a jednak poruszają nas filmy takie jak "La la land", sięgamy po książki o miłości i marzymy, aby choć raz w życiu przeżyć takie uczucie, od którego zatrzęsie się ziemia, a my będziemy się nad nią unosić. Potrzebujemy miłości i ona wcale nie jest przereklamowana. Co więcej, mamy jej deficyt. Niedobór, jak witaminy D. I nieprawdą jest również, że to kobiety pragną i potrzebują tej miłości więcej. Mężczyźni też są romantykami. To my, kobiety, robimy z nich twardzieli, bo takich chcemy ich widzieć. Potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa i wierzymy, że tylko silne, męskie ramiona mogą nam ją zapewnić. I czasami tak bardzo wymyślamy sobie ten model mężczyzny doskonałego, że zupełnie tracimy z oczu to, jaki ten mężczyzna jest naprawdę i czego on potrzebuje. Bo nawet najtwardszy z twardzieli mięknie w przytuleniu, i potrzebuje słów, które są wyznaniem i które zapewnią go o tym, że doceniamy to, co robi. Bo mężczyźni miłość wyznają działaniem, ale sami, paradoksalnie, potrzebują kobiecych słów. Miłych, czułych, doceniających, zapewniających o miłości i oddaniu. Chcą być kochani i dużo ciężej niż kobiety znoszą odrzucenie. Dużo dłużej dochodzą do siebie po zranieniu, a niejednokrotnie nieufność do kobiety pozostaje gdzieś pod skórą, nie pozwalając cieszyć się tak do końca nowym związkiem, w oczekiwaniu na cios, który może nadejść. 

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Potrzebujemy miłości i jest ona dla nas ważna. Marzymy o tej doskonałej, chcemy wierzyć w szczęśliwe zakończenia, i w pewnym sensie, choć powtarzamy że życie to nie film ani bajka, nosimy w sobie nadzieję, że ta nasza, która się nam przytrafiła, mogłaby taka być, gdyby nie codzienność. A właśnie w tej codzienności ta miłość doskonali się najbardziej. Codzienność ją hartuje, szlifuje i wydobywa z niej ten najpiękniejszy, prawdziwy blask, który zachwyca. Tylko miłość doświadczona codziennością jest tą najtrwalszą i najbardziej prawdziwą. Tylko ona jest najdoskonalsza, bo wypróbowana. Ważne jedynie, by w tej codzienności znaleźć dla niej miejsce i nie pozwolić, aby pokryła się kurzem. Bo czułe słowa, gesty, wyznania i zaklęcia, a także namiętność potrzebne są w małżeństwie bez względu na jego staż, i nie tylko od święta. 

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Potrzebujemy miłości bez względu na to, ile mamy lat i jakie doświadczenia za sobą. Potrzebujemy jej my, ludzie, kobiety i mężczyźni, potrzebują jej rozpaczliwie dzieci, które chcą być kochane. Potrzebujemy miłości, dzięki której życie jest lżejsze do uniesienia, a świat ma dużo więcej barw niż biel, czerń i szarość. Dzięki miłości rozkwitamy, stajemy się wrażliwsi, czulsi i pozbawieni goryczy, dla której miłość nie zostawia miejsca. Dzięki niej wierzymy, czasami wbrew nadziei, i otwieramy się na nowe możliwości, po które bez jej wsparcia byśmy nie sięgnęli. Potrzebujemy jej, a ona wcale nie jest banalna ani naiwna. Jest piękna.
Ogłaszam więc luty miesiącem miłości, o której w tym miesiącu będę pisać trochę więcej, jeśli pozwolicie :-). 
Monika A. Oleksa 

Fot. Marcin Piotr Oleksa 
  

4 komentarze:

  1. Poczytam z przyjemnością (-: R.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry pomysł, dlaczego tylko maj ma być miesiącem zakochanych?

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie napisałaś o mężczyznach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moniko,aż ciepłej na ❤ się robi jak czytam to co napisałaś.
    Prawda, prawda i prawda... Każdy potrzebuje miłości.. 😊

    OdpowiedzUsuń