Uwiedzeni latem

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Uwiodło i rozkochało w sobie. Naskładało obietnic i nabiło głowę marzeniami. Wszczepiło w sercach tęsknotę za czasem, miejscem i za ludźmi, których do nas w jakiś sposób doprowadziło, i zaprezentowało całą gamę piękna - od wielobarwnych, kolorów wschodów i zachodów słońca, po przemyślane starannie kwiatowe kompozycje. Lato. Czas wyczekany i wytęskniony. Czas, który rozbudza nadzieje, usypia lęki i odsuwa na bok zmartwienia ucząc filozofii Scarlett O'Hara: Pomyślę o tym jutro!
Ulegamy mu i dajemy się uwieść. Odkrywamy przed nim wszystko, pozwalając na delikatną i czułą pieszczotę z jaką, wraz z wiatrem i słonecznym ciepłem dotyka naszych nagich ramion, dekoltów i pleców. Wystawiamy twarz na pocałunki słońca i grzejemy się w jego cieple, na jakiś czas żyjąc złudzeniem, że to będzie trwać, i że ponure jesienne dni i długa zima nigdy nie nadejdą. 

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Wraz z latem łagodniejemy i uśmiechamy się znacznie częściej. A lato prowokuje nas do tych uśmiechów i prostej radości, wywabiając z domów i pokazując kolorowy świat, któremu teraz, na spokojnie możemy się przyjrzeć. Letnia zwyczajność nabiera nadzwyczajności, a to, co dotąd omijane było obojętnie, teraz zatrzymuje i przyciąga wzrok, pokazując się w zupełnie innym świetle. Jasnym, rozświetlonym słonecznymi promieniami i dodającym energii potrzebnej do życia. Chce się żyć. Latem naprawdę chce się żyć, doświadczając tego co nas otacza wszystkimi zmysłami.

Fot. Marcin Piotr Oleksa  

Letni czas to nie tylko czas dużo spokojniejszy i w pewnym sensie zatrzymany, ale to również dobry moment spotkania i rozmowy. Spotkania w bliskości - zarówno tej łączącej mnie z innym człowiekiem, jak i w bliskości letniej scenerii, dopieszczonej jak przed bardzo ważnym przedstawieniem. To dobry moment na to, aby podzielić się sobą i swoim czasem, którego tak często nam brakuje, gdy codzienność zaczyna pędzić swoim utartym rytmem. 
To także najwłaściwsza chwila na to, aby powiedzieć komuś: Dobrze, że jesteś!, i aby w rozmowie wymienić się tym, co powinno zostać wypowiedziane, by to co mnie łączy z człowiekiem naprzeciwko którego siadam i którego słucham, można było nazwać dobrą relacją. 

Lato to czas zatrzymania, ale i czas spotkań i rozmów

Rozmowa w letnim zatrzymaniu to niekoniecznie lekkie pogawędki, będące jedynie paplaniną i prowadzące donikąd. Lato, ze spokojem który nas napełnia, daje nam szansę na to, aby dotknąć tego, co trudne i być może od lat nie ruszane. To właściwy czas na przemyślenia, przepracowanie w sobie bolesnych zadraśnięć i podjęcie odkładanych z lęku decyzji. To także dobry czas na zbliżenie do tych, od których odeszliśmy być może za daleko, i na poszukanie wspólnych dróg lub choćby ścieżek, które na nowo pomogą przypomnieć te wszystkie dobre chwile, o których pamięć gdzieś w życiowym bałaganie zagubiliśmy. Długi spacer i długa rozmowa, szukanie bliskości, poznawanie siebie i odnajdywanie zaniedbanych i pozarastanych dróg. Szansę na to wszystko dostajemy wraz z latem, które nas uwodzi. Nienachalnie, subtelnie, z czułą delikatnością. Tak pięknie, jak tylko ono potrafi. Specjalnie dla nas zabarwia niebo pastelowym błękitem, i pędzlem nanosi na nie baranki białych chmur. Skręcona jak owieczka, cukrowa wata z chmurzastej przędzy. A pod tym niebem tyle niezmierzonego piękna i cudowności, ofiarowanych każdemu z nas tak po prostu, bez żądania czegokolwiek w zamian. 

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Nie zmarnuj żadnego dnia z tych przyniesionych ci przez lato. Wykorzystaj długie dni, aby zmagazynować w sobie dobrą energię, która pomoże przetrwać jesienne słoty i będzie płonąć w tobie obietnicą kolejnych ciepłych miesięcy, które nadejdą, gdy rok zatoczy swe koło. Spójrz latu prosto w piegowatą twarz, nie uciekaj przed nim i nie pozwól jemu, aby umknęło zbyt szybko, pozostawiając cię z poczuciem kolejnego niespełnienia i tęsknoty, której często nie potrafisz wytłumaczyć. Pozwól mu się uwieść otwierając na to, czym chce cię zaczarować. 
Dobrych letnich dni i czerpania z tego, z czym każdego poranka przychodzi do Ciebie lato, życzę Ci z uśmiechem -  wierzę, że odwzajemnionym! :-D
Monika A. Oleksa 

Wykorzystaj każdy letni dzień jak najpełniej
Letnia Iskierka, która skradła serca naszej rodziny :) 
Wraz z tą Iskierką przybyła do nas prawdziwa letnia radość! 

Komentarze

  1. Tak właśnie robię - magazynuję energię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Magazynuj, Agnieszko! Potrzebujesz tego przed kolejnym rokiem niełatwej pracy:). Wiem coś o tym! Ale takie właśnie, letnie chwile dają nam nadzieję, że tak jak rok zatacza koło, pozwalając latu odchodzić i przychodzić, tak i w naszym życiu te trudne momenty nie będą trwać w nieskończoność.
    Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Cię to lato uwodzi Moniś. Masz rację, gdyby trwało cały rok to może by nas zanudziło, a tak znów za jakiś czas będziemy za latem stęsknieni. Wielu miłych wrażeń życzę na dalszy jego czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Gabrysiu! Czerpię z każdego dnia ile tylko się da! Wiem, że jesień przyniesie zbyt dużo obowiązków, na które dostanę zbyt mało czasu, dlatego teraz staram się nadrabiać zaległości w przyjemności odpoczywania :)
      Buziaki i serdeczności dla dziesięcioletnich małżonków :-D
      M.

      Usuń
  4. Nie zmarnować ani dnia - to jest ważne zawsze, zwłaszcza jeśli chodzi o swój własny rozwój. Nie cofać się, ale iść do przodu, mimo wszystko ! Lato rzeczywiście ma tę zaletę, że można dłużej siedzieć na dworze, w promieniach słońca, spacerować i zawiązywać na nowo rozerwane więzi. Może to jest właśnie ten czas, który należy wykorzystać na to, co innym razem w ogóle nie przyjdzie nam do głowy?
    Iskierka - piękna i zapewne rezolutna ( to widać w uśmiechu i spojrzeniu ). Młodość - zawsze budzi radosne uczucia i chce się żyć !!! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie cofać się, ale iść do przodu! Tylko w ten sposób poczujemy, że naprawdę żyjemy, a nie tylko przemykamy przez dni, nie odróżniając jednego od drugiego. A w życiu przecież nie o to chodzi, mamy je tylko jedno i żaden dzień się nie powtórzy. Myślę, Ula, że to jest właśnie ten czas, letni i zatrzymany, który powinniśmy wykorzystać na to, co zalęga się gdzieś w środku nas pragnieniami.
      Dobrze, że jesteś! Właśnie taka, z tym wszystkim co jest w Tobie i co z taką przyjemnością odkrywam :)
      A Iskierka rezolutna i ciepła, jak słoneczny promyczek!
      Pozdrawiam ciepło :)
      M.

      Usuń
  5. Lato: słońce, uśmiechnięte, przyjazne twarze i kwiaty. Nieustannie zachwyca mnie jak wspólnie z mężem (z rodziną) potraficie - piórem i obiektywem - oddać wszystkie atrybuty każdej mijającej pory roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy oboje - bo razem czytaliśmy Twój komentarz, Olu :) Uzupełniamy się we wszystkim i chyba dzięki temu wciąż patrzę na Marcina tak samo zakochanymi i maślanymi oczami jak dwadzieścia lat temu :D. A teraz wróciliśmy do wspomnień z czasów narzeczeństwa i wędrujemy tatrzańskimi szlakami, z przerażeniem dochodząc do wniosku, że siły już nie te... Ale cieszy nas to, że w naszych dzieciach zaszczepiliśmy miłość do Tatr!
      Odpoczywaj i zbieraj siły, kochana. Myślę o Tobie często i zawsze ciepło! I ściskam mocno!
      M.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Podaj dalej

A w tle kwitną jabłonie...

Literacka Kanapa z Gwiazdą: Paweł Rosak