Wtorkowe spotkania kulturalne: Cecelia Ahern "Zakochać się"

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

„Odważny jest nie ten, kto nie czuje strachu, lecz ten, kto go pokonuje.” Cecelia Ahern

Ile warte jest życie? Jaka jest cena, którą gotowi bylibyśmy zapłacić za życie drugiego człowieka? Gdyby to był ktoś bliski, na pewno nie wahalibyśmy się oddać mu nerkę, szpik, a nawet własne serce. A gdyby pomocy potrzebował ktoś zupełnie obcy? I to ktoś, kto o tę pomoc wcale by nie prosił? Ile z siebie bylibyśmy w stanie dać, aby przekonać go, że naprawdę warto żyć? 
Christine Rose, bohaterka książki „Zakochać się” Cecelii Ahern, pewnej mroźnej grudniowej nocy znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. A może była to najwłaściwsza pora i jedyne miejsce, w którym miała się znaleźć, aby poznać Adama, młodego mężczyznę, który doszedł do życiowej ściany i nie potrafił dostrzec, że życie nigdy nie zostawia człowieka w sytuacji bez wyjścia, bo jeśli nawet jedna droga zbłądzi, a druga zarośnie chwastami, zawsze znajdzie się ta trzecia, która wyprowadzi na właściwy tor i pomoże zrozumieć dużo więcej, niż nam się do tej pory wydawało. 
Po traumatycznym przeżyciu bycia świadkiem samobójstwa zupełnie obcego człowieka, którego w żaden sposób nie udało się Christine powstrzymać przed pociągnięciem za spust, młoda kobieta za wszelką cenę próbuje zapobiec podobnemu zdarzeniu, nie pozwalając Adamowi Basilowi na samobójczy skok z dublińskiego mostu. W zamian obiecuje, że pomoże mu zapragnąć żyć, i dostrzec to wszystko, czym to wzgardzone przez mężczyznę życie chce go obdarować. Stojąc po obu stronach barierki na moście Ha’penny nad rzeką Liffey, kobieta i mężczyzna zawierają układ. On uszanuje swoje życie i nie spróbuje ponownie go przerwać, jeśli Christine do czasu jego urodzin wskaże mu wyjście z sytuacji, która Adama przerosła. Dziewczyna dostaje na to dwa tygodnie. Czternaście dni, aby przywrócić radość życia człowiekowi, dla którego świat stracił wszelkie kolory, i którego opuścili wszyscy, którym zaufał. 
Christine nie jest psychologiem, na rozmowę z którym Adam nie chce wyrazić zgody. Jest wrażliwą młodą kobietą, która intuicyjnie próbuje przekazać mężczyźnie najbardziej oczywistą prawdę, utrwaloną przez Helen Keller: „Najlepszych i najpiękniejszych rzeczy na świecie nie można ani zobaczyć, ani dotknąć. Trzeba je poczuć sercem.”.  Christine prowadzi więc Adama jak życiowego ślepca, za rękę, pomagając mu doświadczać najprostszej radości życia i angażuje się całą sobą w opiekę nad nim, nie uświadamiając sobie, że tak naprawdę w ten sposób ucieka przed samą sobą i problemami, których nie ma odwagi poukładać. 

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Cecelia Ahern serwuje czytelnikowi dość specyficzną ucztę, w której nie ma miejsca na lukier, choć jest wiele słodyczy. W ciekawy sposób ukazuje proste prawdy i afirmuje życie, odrzucając słabość i bezsilność, i udowadniając, że wrażliwość nie jest wadą, tylko czymś, co pozwala poznać prawdziwy smak życia i docenić jego złożoność i niepowtarzalność. I tak jak Christine uczy Adama, że żaden z dni się nie powtórzy, i że nie da się cofnąć czasu, ale da się poukładać to, co się  porozsypywało; tak Cecelia Ahern poprzez kartki swojej powieści daje nadzieję, że z każdej sytuacji jest wyjście, i że nie można się poddawać, nawet jeśli wydaje się nam, że już nic więcej zrobić się nie da. Autorka stara się poprzez losy swoich bohaterów pokazać, że czasami to, co mamy na wyciągnięcie ręki i czego z przeciętności nie doceniamy, może się okazać właśnie tym skarbem, który nie błyszczy jak złoto, ale jest od niego dużo cenniejszy. 
Polecam powieść „Zakochać się” Cecelii Ahern nie tylko jako przyjemną książkę na leniwe jesienne popołudnie, ale przede wszystkim jako lekturę, która może pomóc odpowiedzieć na pytania: Dokąd prowadzi moje życie? I czy nie przykładam za dużo uwagi do rzeczy zupełnie nieistotnych, gubiąc te, które są prawdziwie cenne, i które podkreślają wartość życia, które jest darem. A daru nie można tak po prostu odrzucić. 
Monika A. Oleksa  

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Za przeczytanie książki "Zakochać się" dziękuję Księgarni BookMaster.com.pl!  


Komentarze

  1. Na pewno przeczytam! Moniko, dobrze, że jesteś! Gdy pomyślę o Tobie, wraca mi nadzieja, że są na tym świecie dobrzy ludzie... Ostatnio mam ciężki czas, zderzyłam się z taką ilością jadu i niesprawiedliwości ze strony innych, że trudno mi się pozbierać. Od razu przypomniał mi Twój wpis na blogu, zatytułowany "Żądło". Do tego złapałam zapalenie gardła, którego nie mogę wyleczyć już od 2 tygodni. Przepraszam, już nie narzekam. Czas próby po coś został mi dany. Mam nadzieję, że u Ciebie jest lepiej! Bardzo mocno Cię ściskam - na odległość - przynajmniej wiem, że Cię nie zarażę. Już czekam na kolejny wpis. Trzymaj się cieplutko i zdrowo!
    Marysia z Tychów

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Podaj dalej

A w tle kwitną jabłonie...

Literacka Kanapa z Gwiazdą: Paweł Rosak