piątek, 1 stycznia 2016

Pomiędzy czasem

Fot. Marcin Piotr Oleksa 

Pomiędzy czasem przystanął czas, zawieszony gdzieś między północą a oczekiwaniem. Czeka, trwając w ciszy i spokoju, nastawiony na dobre dni, które przyniesie nadchodzący Rok. 
Pomiędzy czasem przysiadła Nadzieja, trzymając przed sobą koszyk pełen życzeń. Dorzucane do niego strzępki słów, jak małe białe karteczki, wpadają bezszelestnie, zaczepiając się jedne o drugie i chwytając Nadziei, która tylko uśmiecha się łagodnie. Nadchodzi nowe, odsuwając w cień to stare. Kolejny rok i kolejna szansa na to, co dotąd zaniedbane. Biała kartka, która na razie jest tylko obietnicą, a czym będzie - okaże się za rok. 
Pomiędzy czasem zawisły marzenia, czekające na to, by się po nie schylić, a potem trzymać mocno, nie pozwalając odlecieć. Marzenia, które często sami ograniczamy wypuszczając na wolność z lęku, że rozczarowanie z niespełnienia boli dotkliwiej niż ulotność. 
Pomiędzy czasem zebrały się również niewypowiedziane żale, wykrzyczane pretensje, stłumione w sobie emocje, które nie wybuchły, ale położyły się cieniem na bliższej lub dalszej relacji. W załamaniu czasu przykucnęły też wzajemne urazy, karmiąc się rozgoryczeniem i zatwardziałością, od której obumiera serce. Nie pozwól im przemknąć otwartymi drzwiami do tego, co przynosi nowe. Wyobraź sobie, że ten Nowy Rok jest jak biały obrus, którym odświętnie nakrywasz stół. Od Ciebie zależy, jak i czym go udekorujesz. Czy pozwolisz, aby rozlały się po nim brudne plamy noszonej w sercu zaciętości i goryczy wobec losu i ludzi, czy też ustawisz na nim czyste nakrycia, gotowe na przyjęcie nawet tych, którzy dawno już przy tym stole nie zasiadali, rozświetlone płomieniem świec, w którym jest pokój? Naprawdę wiele zależy od Ciebie. Masz duży wpływ na to, jaki będzie ten Nowy Rok, i nie możesz mieć wciąż pretensji do losu, że wszystko poszło nie tak jak oczekiwałeś. 

"A w sercach waszych niech panuje pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani". Kol. 3, 15

W tym jednym zdaniu zamyka się wszystko. Wszystkie ludzkie nadzieje na uporządkowanie świata wokół siebie. Całe oczekiwanie na to, aby było lepiej. Wszystkie nasze tęsknoty są, tak naprawdę, tęsknotami za tym, aby mieć w sobie pokój. Zapominamy jednak, że to nie ten świat może nam go dać, bo on jedynie odbiera, ale Jezus Chrystus, Książę Pokoju, Ten, którego jeden dotyk, jedno spojrzenie czy słowo są w stanie przemienić wszystko, podnieść człowieka z najboleśniejszego upadku, wyciągnąć z najgłębszej depresji czy nałogu, pomóc zrozumieć stratę, której po ludzku nie da się wytłumaczyć, oświetlić drogę, na której był mrok i pozwolić poznać smak prawdziwego szczęścia, które jest w Nim. 
1 stycznia jest tym umownym początkiem, w którym mamy szansę zacząć od nowa, jeśli stare nas zawiodło i doprowadziło donikąd. Wraz z tym dniem otrzymujemy dar godzin i minut, ułożonych w tygodnie i miesiące, z których każdy ofiarowany jest nam z miłości. Szkoda życia na rozpamiętywanie tego co złe lub stracone, albo tego, co nie wyszło, bo ono - to życie, może nas zaskoczyć i skończyć się nagle, bez zapowiedzi i bez przygotowania. Dlatego przyjmij ten rok w darze i spraw, aby twoje istnienie przyniosło dobro drugiemu człowiekowi; aby twoje słowa nie krzywdziły, tylko były w stanie przekazać sobą błogosławieństwo innym; aby twoje serce, napełnione zostało pokojem i aby umiało się tym pokojem dzielić i nieść go tam, gdzie wciąż jeszcze jest niepokój. 

"Niech cię Pan błogosławi i strzeże. 
Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. 
Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem".  (Lb 6, 24-26) 

Nie ma piękniejszych życzeń, którymi można by złożyć noworoczne życzenia. Proszę, przyjmij je, wraz z tymi, którymi chciałabym Cię obdarować życząc, aby ten Nowy Rok przyniósł Ci wiele dobrych dni, w których odkryjesz siebie; aby w Twoim życiu, rodzinie, domu i sercu zapanował prawdziwy pokój, i abyś potrafił/a dzielić się nim z tymi, których spotkasz na drodze swojego życia. I życzę Ci również jak najwięcej zachwytów nad zwykłą codziennością, w której niezauważenie dokonują się prawdziwe cuda. Niechaj życie, z całym swoim dobrodziejstwem, Cię zaskakuje, pozwalając zapełnić tę białą kartkę tym, co będziesz chciał wspominać i do czego będziesz chciał/a wracać. 
Życzę Ci dobrego, pełnego Chrystusowego pokoju Nowego 2016 Roku!
Monika A. Oleksa

Fot. Marcin Piotr Oleksa  

15 komentarzy:

  1. Smutno zaczął mi się Nowy Rok. Po północy w rozmowie telefonicznej dotarło do mnie kolejne ludzkie cierpienie i to jakie różne oblicza może mieć miłość do drugiego człowieka. Cały dzień dzisiaj nad tym rozmyślam i powiem Ci Moniś, że moja tarczyca i to że nasz wyjazd nad morze pewnie do skutku nie dojdzie, to nie jest żaden problem Bo możemy razem pojechać w tysiące innych miejsc. Ale przychodzi czasem na człowieka taki cios, że w jednej chwili przestaje mieć władzę nad swoim ciałem. Wtedy zostaje ktoś kto kocha naprawdę, bo to jest próba miłości. Jak długo trwa? nie wiadomo - chyba tyle ile trzeba, ile człowiek jest w stanie udźwignąć.Cierpi chory i cierpi kochająca go osoba, której serce pęka może jeszcze z bólu większego. Jakże niedorzeczne wydają się te wszystkie "urazy" i zawziętość w obliczu takiego człowieczego cierpienia. Dziękuję Ci Moniś za ten wzruszający wpis na Nowy Rok - jest wspaniałym drogowskazem. A mój stół i czysty obrus juz nie może doczekać się pewnej "gromadki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu, życie pisze tak nieoczekiwane scenariusze, na które nie zawsze jesteśmy przygotowani... Wierzę jednak, że to, co po ludzku niemożliwe do zrozumienia, zostanie nam wyjaśnione po drugiej stronie Kurtyny, i że żadne cierpienie nie jest na darmo. W takich chwilach najtrudniej zrozumieć pustą zaciętość serc, które - mając jeszcze szansę na wszystko, odrzucają ją bezmyślnie.
      Dlatego ja zawsze cieszę się tym białym obrusem, a jechać z Tobą mogę w te tysiące innych miejsc wiedząc, że mam obok siebie prawdziwego Przyjaciela:) A "gromadka" już się szykuje... :)
      Ściskam Cię mocno, moja kochana!
      T.M.

      Usuń
  2. Pomiędzy czasem rozwinęła skrzydła Refleksja. Ze smutkiem w oczach przysiadła wreszcie na ławce, bo próżno czekała, aż w końcu ktoś poprosi Ją o wejście do serca. Tak, jak cierpienia człowieka schodzą się u Refleksji, tak żal i ta niczym niezmącona chwila z drugim człowiekiem, tak cenna i niezmierzona Jej wartość.
    Czym jest ta Refleksja w starciu z chorobą? Najdroższą perłą, milionem dolarów, zlotem i czymś, co w sercu utkwi na zawsze.
    Pozdrawiam Malarko Słów - Moniko i Ciebie Gabrysiu :)
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kto tu maluje słowami...? Ty i słowa - lubicie się nawzajem, Agnieszko. Pięknie to napisałaś. Wrażliwość, rzadko dziś spotykana cecha, ale wciąż jeszcze są tacy, którzy mają "miękkie" serca o ogromnej pojemności. Cieszę się, że przyciągam takich ludzi:) I dziękuję za to, że tak cichutko, delikatnie i subtelnie pojawiłaś się na moich ścieżkach życia. Bądź!
      Pozdrawiam bardzo ciepło:)
      M.

      Usuń
  3. Czy uda mi się ładnie nakryć ten obrus zobaczymy...,ale będę się starała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Ci się uda! Przecież tak naprawdę, tak wiele zależy od nas samych. Niechaj ten Rok będzie dla Ciebie wyjątkowy!
      Pozdrawiam serdecznie:)
      M.

      Usuń
  4. Tym fragmentem z Księgi Liczb chciałabym złożyć życzenia dla całej Pani rodziny (-: To rzeczywiście najpiękniejsze życzenia, jakie można usłyszeć w Nowym Roku i zawsze na nie czekam. Pozdrawiam serdecznie (-:
    P.S Piękna nowa szata na blogu
    Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Reniu, z serca dziękuję! Ja też zawsze z radością czekam na te słowa i jeśli tylko jest taka możliwość, czytam je na noworocznej Mszy Św. w mojej parafii. Dziękuję Pani za to, że już kolejny rok jest Pani ze mną, a ja mam świadomość Pani bliskiej obecności:)
      Nowa szata to wspólne dzieło - mój pomysł, zdjęcia męża, a całe dzieło zostało stworzone przez syna :D To tak, jak z sukcesem - zawsze ma kilku ojców :D
      Pozdrawiam najserdeczniej!
      M.

      Usuń
    2. W jedności siła (-:

      Usuń
  5. Dziękuję i ja za piękne życzenia Moniko :D Niech wszystko czego życzysz nam było też Twoim udziałem. Dobrego roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Agnieszko :) Cieszę się, że w ten kolejny rok wchodzę bogatsza o Ciebie :)
      Pozdrawiam bardzo ciepło w ten mroźny wieczór!
      M.

      Usuń
  6. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku pani Moniko :-) Lubię czytać Pani bloga. Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Magdo, dla Pani i Pani bliskich życzę samych pięknych chwil i Bożego błogosławieństwa na każdy dzień tego Nowego Roku! Pani lubi tu zaglądać, a ja bardzo lubię Panią gościć:)
      Pozdrawiam bardzo serdecznie:)
      M.

      Usuń
  7. Przepięknie to napisałaś - podoba mi się, że podjęłaś temat posługując się tak ważnymi cytatami. Mój ulubiony akapit to ten pierwszy - rewelacyjny wstęp do poruszanej kwestii! I jak zwykle piękne zdjęcie:) Wszystkiego dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego dobrego Natalio w tym wyjątkowym dla Ciebie roku:) Cytat z Księgi Liczb jest jednym z ulubionych dla wielu z nas, czekam na niego zawsze z radością w każdy Nowy Rok i uwielbiam dzielić się tymi życzeniami z innymi. Każdy z nas ma w sobie talenty, którymi zostaliśmy obdarowani - Ty wyczarowujesz cuda, do których ja mogę tylko powzdychać i popatrzeć na fotografie, ja dostałam dar słowa, którym się dzielę z radością.
      Pozdrawiam Cię cieplutko:)
      M.

      Usuń