Cenne...

Fot. Michał Oleksa 


Są takie rzeczy, których nie da się kupić za żadne pieniądze. Są sytuacje, których nie da się wyreżyserować, choćby poświęciło się na układanie scenariusza wiele godzin i wkładu pracy. Są takie wspomnienia, które przechowuje się najstaranniej, i wraca do nich szczególnie wtedy, gdy życie przygniecie. 
Odruchy ludzkiego serca. Coś, czego nie da się wytłumaczyć żadnymi słowami. Można je jedynie poczuć, uchwycić na fotografii, przekazać wspomnieniem, czułością, przytuleniem. Podać dalej. 

Fot. Michał Oleksa 

Od dwunastu lat, każdego lata, przyjeżdżam do tej samej maleńkiej nadmorskiej miejscowości. Dąbki koło Darłowa. Morze, jezioro, las, i rozległa piękna plaża z białym piaskiem. Od dwunastu lat zatrzymuję się w tym samym pensjonacie - D.W. Maria, na ulicy Piaskowej - ZAJRZYJ, prowadzonym przez Marię i Franciszka Sawickich. Przez te lata, jak to ziarenko piasku, znalazłam tu pokrewne dusze, które pomimo upływu czasu są wciąż obecne w moim życiu, przytulone w dobrych, ubogacających relacjach. 
Maria Sawicka w moim sercu po prostu zamieszkała. Oboje z mężem znaleźliśmy tu przyjaciół, mieszkających w różnych częściach Polski, a nasze dzieci nawiązały trwałe relacje i przyjaźnie, utrzymywane przez cały rok, dzielący lato w Dąbkach od lata w Dąbkach :). Coś bezcennego, czego nie da się kupić, bo to rodzi się w ludzkich sercach. 
Zwykła kawa, wypita w towarzystwie przyjaciół, nabiera niezwykłego smaku. Uśmiech, skierowany do drugiej osoby z przesłaniem: Dobrze, że jesteś!, potrafi zdziałać więcej niż słowotok, w którym nie ma zainteresowania drugą osobą. Wieczorny spacer we dwoje ma moc otwierania i powierzenia sobie najskrytszych myśli, których być może nie wyjawiłoby się w innych okolicznościach. Czasami wystarczy zwykłe zatrzymanie się przy kimś, z pytaniem: Co się dzieje? Jak mogę ci pomóc?; albo przytulenie bez słowa, wyrażające to, czego kanciaste zdania nie wyrażą. 

Zwykła kawa w niezwykłym towarzystwie... 

Cenne okruchy ludzkiego serca. Niby nic, a potrafią czynić cuda. Naprawiać. Zalepiać. Koić. Ocieplać. Przynosić nadzieję. Odbierać lęk. Rozświetlać w uśmiechu. Wzruszać. Poruszać. Umacniać. Czynić dobro. 
Serce sercu i człowiek człowiekowi. 

Odruch serca - ogromne DZIĘKUJĘ! wypowiedziane dla Marii i Franciszka

Odruchem serca zupełnie przypadkowi ludzie, zebrani w tym samym miejscu o tym samym czasie, niektórzy znający się jedynie z widzenia, podziękowali Marii i Franciszkowi Sawickim za te wszystkie lata prowadzenia ośrodka wypoczynkowego z takim sercem, jakie rokrocznie jest tutaj wkładane, i z taką starannością o gości, z jaką czynią to Państwo Sawiccy. Zaskakującym okazało się to, że przy takiej ilości ludzi wtajemniczonych i mających swój wkład w przyjęcie niespodziankę, adresaci tego przyjęcia niczego się wcześniej nie dowiedzieli. I niczego nie podejrzewali. Dlatego zaskoczenie i wzruszenie było autentyczne, podobnie jak nasze życzenia, jakie popłynęły z głębi naszych serc. Ten wieczór z tortem od wczasowiczów i wspólną herbatą, z opowieściami i wspomnieniami, zjednoczył ludzi, którzy niewiele o sobie wiedzieli poza tym, że odpoczywają w tym samym miejscu. Zakończyliśmy go nocnym wyjściem na plażę i rozpaleniem dużego serca, wyrysowanego na piasku i płonącego dzięki małym świeczkom, każda zapalona osobiście przez tych, dla których D.W. MARIA jest po prostu drugim domem. Jeden odruch serca i mała iskierka, która miała taką moc, że rozpaliła cały pensjonat i wywołała ogień, pomimo odrębności i indywidualności gości. Coś, czego nie da się kupić za żadne pieniądze. 

Fot. Agnieszka Kanabus
Fot. Marcin Piotr Oleksa 
Ludzkie serca to wszystko zaaranżowały
Pisemne wyrazy wdzięczności
I wzruszenie... 
Aż szkoda było go jeść... :) 
Nie wszyscy wczasowicze zmieścili się w kawiarni, ale tortu starczyło dla wszystkich :) 

Daj coś z siebie, a nie tylko bierz. Jeśli coś jest dla ciebie ważne, powiedz o tym, a jeśli czujesz się gdzieś lub z kimś dobrze, podziękuj mu za to, co doceniasz i zauważasz. Proste gesty, a jednak cenniejsze niż dobra materialne. Odruchy serca. 
Dziel się nimi. Uśmiechaj się do ludzi i przekazuj dobro wbrew temu, czego uczy współczesny świat. Nie pluj nienawiścią i zastanów się, zanim wypowiesz raniące kogoś słowa pamiętając, że to, co od ciebie wyjdzie, za jakiś czas do ciebie powróci. Być może z rażącą siłą, bo umocnione żółcią innych. 
Pielęgnuj cenne chwile bliskości, pocelebruj urlopową ciszę, i częściej wsłuchuj się w swoje serce, bo oczy często dają się nabrać na ułudę, będącą jedynie imitacją szczęścia.
Monika A. Oleksa   

Bezcenne odruchy ludzkich serc
    
Nasze DZIĘKUJĘ! wypisane świeczkami na plaży

Komentarze

  1. Pani Moniko, było cudnie! Ale nie ukrywajmy, to dzięki Pani! Wszyscy lubimy być gośćmi Państwa Sawickich, kochamy to miejsce, ale to Pani zainicjowała te podziękowania! Pani Moniko, jest Pani wspaniała! I dla mnie jest Pani jednym z niezastąpionych elementów (przepraszam za porównanie, ale ja nie potrafię tak pięknie pisać jak Pani), które tworzą tę cudowną atmosferę pensjonatu "Maria"... Do zobaczenia za rok!
    M. Jagoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Mario, wszyscy kochamy to miejsce i Państwa Sawickich, a niepowtarzalny klimat "Marii" tworzą niesamowici ludzie - tacy jak Państwo!, którzy tam od lat wracają. Jak wyjeżdżacie, naprawdę odczuwa się brak :(. Kocham ten pensjonat jak własny dom, ale tworzą go ludzie. Niezastąpieni, prawda? Życzmy sobie nawzajem jeszcze wielu takich momentów dobrych wzruszeń w Dąbkach!
      Pozdrawiam najserdeczniej!
      M.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Podaj dalej

A w tle kwitną jabłonie...

Literacka Kanapa z Gwiazdą: Paweł Rosak