Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2014

Śląsk o wielkim sercu

Obraz
Poprzez spotkania z ludźmi, nawet zupełnie nieznajomymi, człowiek ogromnie się ubogaca. Poznaje nowe miejsca, zwyczaje, inny sposób patrzenia na otaczającą rzeczywistość; a gdy umie słuchać, potrafi też choć fragment tych spotkań zachować w sercu i pamięci.  W moim sercu i pamięci na długo pozostaną spotkania z Czytelnikami w Imielinie, Lędzinach i Siemianowicach Śląskich. Nieduże miejscowości, które otworzyły dla mnie szeroko drzwi swoich bibliotek i przyjęły mnie z wielką serdecznością i sercem włożonym w te spotkania przez ich organizatorów.  Sen z oczu każdego organizatora spędza wizja pustej sali i przygotowanych miejsc, których nikt nie zajmie. Nie mamy wpływu na Czytelnika, któremu nie możemy nic narzucić. Sam decyduje, jak chce spędzić swój czas i sam wybiera spotkania, w których chce uczestniczyć. Czytelnicy Biblioteki Miejskiej w Imielinie, Lędzinach i Siemianowicach nie zawiedli. Przyszli z ciekawością, pytaniami  i chęcią wspólnego spędzenia czasu oraz chęcią wymiany - słów,…

Co by było, gdyby Ciebie nie było?

Obraz
Pewne spotkania, czasami zupełnie przypadkowe, stają się początkiem niesamowitej przygody, którą rozpisuje dla nas życie. Bywa tak, że jedno zdanie doprowadza nas do miejsc, do których nigdy byśmy nie dotarli, gdyby nie człowiek, który to zdanie wypowiedział czy napisał.  Jedno zdanie, napisane kiedyś przez Gabrysię, doprowadziło nas do spotkania, które zostało dla nas zaplanowane przez Życie. Internetowa znajomość, a potem nasza wzajemna obecność jedna w życiu drugiej, wyrażana słowami - w e-mailach, esemesach i rozmowach telefonicznych, doprowadziły nas do spotkania, które stało się początkiem czegoś niezwykłego. Przyjaźni, przygody, poznania. 


Gabrysia była motorem wszystkich moich spotkań autorskich na Śląsku i przyjęła mnie do swojego domu z szeroko otwartymi ramionami. Ona i jej mąż otoczyli mnie takim ciepłem i serdecznością, że odjeżdżałam z ciężkim sercem i łzami w kącikach oczu. Cztery dni minęły jak jedna krótka doba, a ze szczegółowego planu atrakcji udało się zrealizować za…

Spotkania autorskie

Obraz
Serdecznie zapraszam na moje spotkania autorskie na Śląsku:) 


24 kwietnia, godz. 18.30 - Lędziny Miejska Biblioteka Publiczna, ul. Lędzińska 86
KLIK


Świadkowie miłości

Obraz
Jak blisko musi Bóg podejść do człowieka, aby ten Go zauważył? Jak wiele znaków i cudów musi uczynić w życiu człowieka, aby uwierzył? Jak wiele razy musi powtórzyć: "Nie lękaj się!", aby człowiek Mu zaufał?Jak wiele razy musi przemierzyć drogę na Golgotę dźwigając mój krzyż, abym zrozumiał ogromną tajemnicę zmartwychwstania, niepojętą dla ludzkiego umysłu; ale jednocześnie tak prostą do przyjęcia przez serce, które zaufało i uwierzyło?  Współczesny świat oczekuje rozgłosu i spektakularnych widowisk. Bliższy jest mu rozkrzyczany tłum żądających ukrzyżowania, niż milcząca siła miłości płynąca od Tego, który nie sprzeciwił się niczemu i poszedł w pokorze na Miejsce Czaszki, aby się dokonało to, co zostało zapowiedziane. Tajemnica miłości do człowieka, który tej miłości docenić nie potrafi. Do człowieka, który wciąż poszukuje i błądzi, stawiając swoją pychę ponad pokorę, i który układa własny scenariusz dla życia, nie dostrzegając, że tworzy farsę lub komediodramat.  Milczący świa…

Literackie Czwartki: Czwartkowe obiady odc.16

Obraz
Helena patrzyła z przyjemnością na lśniące czystością okna i pachnące świeżością firanki. Trochę ją to kosztowało i zdrowia (bo kręgosłup coraz dotkliwiej dawał o sobie znać) i nerwów (Henryk nieustannie mamrotał pod nosem, żeby dała sobie spokój z tymi oknami), ale Helena i tak wiedziała swoje: na Święta Wielkanocne cały dom musiał lśnić i dopóki starczy jej sił, będzie o to dbała bez względu na to, co będzie mamrotał Henryk i co będą jej tłumaczyły dzieci. Wiosenne porządki przed Wielkanocą Helena wyniosła z rodzinnego domu i nie zamierzała  tego zmieniać pomimo tego, że ubywało sił, a przybywało lat.  Dom pachniał czystością i wszystko leżało poukładane na swoim miejscu. Teraz już Helena mogła spokojnie zająć się pracami kuchennymi, które Henryk lubił najbardziej. Od zawsze był łasuchem i to się nie zmieniło przez lata. Jak mały chłopczyk wylizywał miski z masą tortową i próbował jeszcze ciepłe ciasto drożdżowe, które trafiało na wielkanocny stół mocno okrojone. Tylko pieczyste Hele…

Chwila zatrzymania

Obraz
Nie magotowej recepty na to, aby nasze życie było szczęśliwe. To my sami możemy uczynić je pełniejszym.Monika A. Oleksa 
Życie tylko wtedy ma smak, gdy potrafimy cieszyć się z drobiazgów poukrywanych w naszej codzienności; i wtedy, gdy zamiast patrzeć na jego pochmurną stronę, dostrzegamy te słoneczne promyki, które wschodzą każdego dnia. Monika A. Oleksa 

Życie smakuje najlepiej w obecności drugiego człowieka; wtedy, gdy potrafimy podzielić się tym okruszkiem szczęścia, na jaki natrafiliśmy, patrząc uważnie. Te okruszki mają zadziwiającą moc - dzielone, rosną, nabierają siły i stają się potężnymi okruchami, które są w stanie uszczęśliwić więcej niż jednego człowieka. Przyprawiają życie tak, że mamy ochotę się nim delektować, a nie przebiec szybko, bez zastanowienia. Monika A. Oleksa

Każdy dzień, który dostajemy, jest prezentem. Ślicznie opakowanym w słoneczny uśmiech o poranku, albo w zwykły szary świt zasnuty chmurami. Ale nie opakowanie jest ważne, tylko to, co znajdziemy w środku. M…